Zdarza się, że pies nagle zaczyna oddawać mocz w mieszkaniu, a pozornie nic nie uległo zmianie. Przy głębszej analizie może się okazać, że w sąsiedztwie pojawił się nowy samiec i nasz pies, widząc go na przykład przez okno, podnosi nogę informując: „Ja tu jestem panem! Tyle właśnie o ciebie dbam”. Psy mogą cierpieć na tak zwaną depresję reaktywną, na przykład właśnie w wyniku rozstania z właścicielem czy w wyniku pobytu w pensjonacie. Depresja może wyglądać rozmaicie. Najczęściej jednak łączy się z utratą zachowań wyuczonych i czasem instynktownych. Pies przestaje bronić swego terytorium. Przestaje dbać o swą sierść. Czasem można zaobserwować zwolnienie akcji serca czy obniżenie temperatury ciała. Pozycja społeczna cierpiącego psa oddawana jest bez walki. Objawy depresji mogą być jeszcze szersze. W rzadkich przypadkach depresja może zakończyć się śmiercią zwierzęcia.

Piszę o tym, byś zdawał sobie sprawę, co może dziać się z Twoim psem, gdy zostanie na czas wakacji oddany do psiego hotelu. Jeżeli wyjeżdżasz i absolutnie nie możesz wziąć psa ze sobą, spróbuj zostawić go w miejscu, które pies zna — u przyjaciół, których zwierzak lubi, u zaznajomionej z nim rodziny. Jeszcze lepiej będzie, jeżeli osoba, która jest z psem zaprzyjaźniona, wprowadzi się na czas Waszego wyjazdu do Waszego domu, by oszczędzić psu dodatkowych zmian. Pamiętaj — pies nie wie, że Ty wyjechałeś tylko na dwa tygodnie. Pies wie jedynie, że jego ukochany pan go opuścił.